Gulasz z łopatki i borowików

Jesień, jesień, jesień… Jest już z nami i nie powiem, że nie jest mi tęskno do długich, letnich wieczorów. Trzeba się przestawić, innego wyjścia nie ma. Wrzesień to oczywiście czas na grzyby, które bardzo lubię. Kupiłam niewielki koszyczek borowików (nie mogłam się oprzeć!) i pomyślałam, że w parze z dobrym mięsem będzie to duet idealny. Nie pomyliłam się i szczerze polecam.

Składniki:

łopatka wieprzowa (może być też szynka, schab albo polędwiczki – pełna dowolność) – około 0,5 kg

borowiki – około 250 g

cebula – 2 sztuki

śmietana – pół szklanki

+sól, pieprz, odrobina masła, odrobina oleju, natka pietruszki

Sposób wykonania:

Na samym początku zajmujemy się grzybami – czyścimy je, płuczemy i kroimy w mniejsze kawałki. Na patelni roztapiamy odrobinę masła. Cebulę kroimy w kostkę i wrzucamy do masła. Gdy cebula się zeszkli, dorzucamy borowiki. Całość przesmażamy, dopóki woda nie odparuje (około 15-20 minut). Następnie w garnku rozgrzewamy odrobinę oleju i wrzucamy łopatkę pokrojoną w nieco większą kostkę. Gdy mięso będzie już obsmażone, dodajemy do niego grzyby z cebulą. Do całości dolewamy szklankę wody i dusimy około 1,5 godziny. Całość doprawiamy solą, pieprzem i dorzucamy posiekaną natkę pietruszki. Na końcu sos zabielamy śmietaną. I gotowe.

Smacznego!

IMG_1121

IMG_1128

IMG_1155

Reklamy

Zrazy wołowe z boczkiem i ogórkiem

Przejrzałam swoje najnowsze wpisy i okazało się, że w ostatnim czasie królowały u mnie sałatki i warzywa. To bardzo dobrze, bo kocham warzywa, ale raz na jakiś czas mam też ochotę na coś konkretnego. Najczęściej zrazy robię ze schabu, ale niedawno postanowiłam zaszaleć i kupiłam bardzo dobrą wołowinę. Do tego kluski i buraczki i jest niebo, czyż nie?

Składniki:

wołowina (ligawa albo zrazówka) – 500-700 g

cebula – 2 sztuki

ogórek konserwowy – 4 sztuki

boczek albo szynka – 0,2 dag

musztarda sarepska – kilka łyżeczek

+sól, pieprz, olej do smażenia, nitka do obwiązania zrazów

Sposób wykonania:

Jedną cebulę kroimy w piórka, a ogórki na mniejsze kawałki (jak na zdjęciu). Wołowinę kroimy w plastry (o ile nie kupiliśmy jej już w takiej postaci). Każdy plaster wołowiny rozbijamy tłuczkiem, z obu stron. Z jednej strony mięso smarujemy musztardą i kładziemy na nie kawałek boczku albo plaster szynki. Do tego dokładamy piórko cebuli i kawałek lub dwa ogórka. Zrazy zawijamy i obwiązujemy nitką. W dużym garnku rozgrzewamy olej, obsmażamy zrazy z jednej strony, a po odwróceniu ich na drugą stronę, dodajemy cebulę pokrojoną w drobną kostkę. Następnie dodajemy półtorej szklanki wody i dusimy około 2-2,5 godziny, do miękkości. Całość doprawiamy solą i pieprzem. Powstały sos można jeszcze zagęścić mąką. Gdy zrazy wystygną, trzeba usunąć z nich nitki – od razu. Zrazy podajemy z kluskami, ziemniakami, ryżem albo kaszą.

Smacznego!

IMG_0533

IMG_0535

IMG_0541

IMG_0545

Pieczona dynia z fetą i słonecznikiem

Sierpniowe po południa pachną już jesienią. A jeśli ona jest już blisko, to czas również na dynie. Dostałam wspaniały prezent – dynie hokkaido prosto z działki – ekologiczne, bez żadnych nawozów i polepszaczy. Dla mnie to najpiękniejszy prezent. Pomyślałam, że nie zrobię z niej zupy – o nie, nie tym razem. Pieczona dynia z fetą i słonecznikiem smakuje wspaniale – może być dodatkiem do obiadu, może być samodzielną przekąską – na ciepło i na zimno. Są chętni? Na zachętę napiszę, że po pierwszym zjedzonym kawałku pomyślałam: „Rany, jakie to pyszne!”.

Składniki:

dynia hokkaido – 1 sztuka

ser feta – pół kostki

słonecznik – garść

+oliwa z oliwek, sól, pieprz

Sposób wykonania:

Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni. Dynię obieramy – czytałam, że można piec ze skórką, ja jednak ją obieram i piekę bez. Dynię kroimy na pół, odcinamy „końce”, potem kroimy ją na „półksiężyce”, usuwamy miąższ i kroimy w nieco większą kostkę. Tak przygotowaną dynię wykładamy na papier do pieczenia i na blaszce wsuwamy do piekarnika. Całość skrapiamy oliwą z oliwek. Dynię pieczemy około 35 minut. Pod koniec pieczenia wysuwamy blachę i dodajemy pokruszoną fetę i słonecznik, solimy, pieprzymy. Zapiekamy jeszcze chwilę. Gotowe!

Smacznego!

Wybaczcie jakość zdjęć, ale jak się domyślacie – pichciłam po nocach!

IMG_1104

IMG_1113

Sałatka z fasolką szparagową i kaszą bulgur

Uwielbiam fasolkę szparagową – żółtą, zieloną. Teraz mamy jej pod dostatkiem. Na początku sezonu zawsze do obiadu wcinamy fasolkę z bułką tartą, a potem zastanawiam się, co jeszcze można z nią zrobić. No i wymyśliłam. Zrobiłam sałatkę z bulgurem i marchewką. Na zdjęciach jest salami, ale lepiej dodać kabanosa – przetestowałam i w tej wersji smakuje o niebo lepiej. Pycha, pycha – musicie zrobić. Idealna do pracy.

Składniki:

fasolka szparagowa – tyle, ile macie

kasza bulgur – około 100-150 g

marchewka – 2 sztuki

kabanos (najlepiej drobiowy) – 1 sztuka

pietruszka – pęczek

+sól, pieprz, oliwa z oliwek

Sposób przygotowania:

Fasolkę szparagową gotujemy (20-25 minut). Po ostudzeniu możemy pokroić ją na mniejsze kawałki. Kaszę również gotujemy i dodajemy do fasolki. Kabanosa kroimy w nieco grubsze plastry. Marchewkę kroimy w słupki i delikatnie podsmażamy. Siekamy pietruszkę, całość mieszamy i doprawiamy solą, pieprzem i polewamy sporą ilością oliwy z oliwek. Gotowe.

Smacznego!

IMG_0863

IMG_0865

IMG_0874

IMG_0876

Sałatka z bobem, marchewką i pęczakiem

Kiedy mam wolną chwilę, przeglądam różne blogi kulinarne i zdarza się, że trafię na przepis i myślę sobie – „to będzie pyszne, muszę to zrobić!”. Tak było w tym wypadku. Uwielbiam bób i kaszę pęczak więc kiedy zobaczyłam tą recepturę u Healthy Cottage, nie mogłam się powstrzymać. To jest jak impuls – widzę świetny przepis, po drodze do domu dokupuję składniki, których nie mam i po powrocie zabieram się do pracy. Efekt – przepyszny. Jeśli tak jak ja, kochacie warzywa i kaszę – sałatka na pewno przypadnie Wam do gustu. EllaCanto – dziękuję.

Składniki:

kasza pęczak – 100 g

bób – woreczek

czerwona papryka – 1 sztuka

ogórki konserwowe – 4 sztuki

marchewka – 2 sztuki

+pietruszka, odrobina soku z cytryny, sól, pieprz, musztarda, oliwa z oliwek

Sposób przygotowania:

Kaszę gotujemy i przesypujemy do miski. Bób również gotujemy i obieramy. Paprykę i ogórki kroimy w nieco większą kostkę. Marchewkę kroimy w słupki i podsmażamy (albo gotujemy na parze – jak wolicie). Całość kropimy sokiem z cytryny, doprawiamy solą i pieprzem, dodajemy musztardę i oliwę z oliwek. Na końcu dodajemy posiekaną pietruszkę. Całość mieszamy.

Szybko, zdrowo i pysznie. Sałatka jest idealna do zabrania w pojemniczek, do pracy – polecam.

Smacznego!

IMG_0884

IMG_0886

IMG_0890

Zapiekanka z kurczakiem, warzywami i ryżem

Sezon na wspaniałe, lipcowe warzywa i owoce trwa w najlepsze. Do zapiekanki użyłam przepysznych pomidorów i cukinii. Jest lato, ale pogoda nas nie rozpieszcza – nieustannie wieje, a temperatury nie należą do najwyższych. Przez chwilę przestałam mieć ochotę na chłodniki i lekkie dania i pomyślałam, że taka zapiekanka będzie idealnym pomysłem na obiad. Wszystko się potwierdziło – zapiekanka jest pyszna – polecam, szczególnie z domowym sosem tysiąca wysp.

Składniki:

ryż – 200 g

papryka czerwona – 1 sztuka

cebula – 2 sztuki

cukinia – 2 sztuki

pomidory – 2 sztuki

pierś z kurczaka – jedna, podwójna

ser żółty w kawałku – 200 g

Składniki na marynatę do kurczaka:

sól, pieprz, słodka papryka

Składniki na sos tysiąca wysp:

majonez – 2 łyżki

keczup – 2 łyżki

+sól, pieprz

Sposób wykonania:

Kurczaka kroimy w większą kostkę i marynujemy w przyprawach (najlepiej zostawić go na noc w marynacie, ale oczywiście nie jest to konieczne). Kurczaka smażymy i odkładamy. Ryż gotujemy i przesypujemy go do oddzielnej miski. Teraz czas na warzywa – podsmażamy cebulę, dodajemy do niej paprykę, pomidory i na samym końcu cukinię. Dusimy warzywa do czasu, aż będą miękkie. /Na moich zdjęciach widać, że podsmażałam każde warzywo na oddzielnej patelni – to bez sensu. Za drugim razem dusiłam wszystko na jednej patelni i smakowało lepiej i miałam mniej naczyń do mycia /. Następnie warzywa mieszamy z ryżem i wykładamy je na spód naczynia żaroodpornego (naczynie wysmarowałam masłem). Na warzywa i ryż wykładamy kurczaka. Całość posypujemy serem startym na tarce o dużych oczkach. Zapiekamy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni dosłownie chwilę – aż ser się roztopi. Mieszamy ze sobą wszystkie składniki sosu. Gotowe!

IMG_8089

IMG_8097

IMG_8099

IMG_8103

IMG_8105

Sałatka z pęczakiem, kabanosami i serem feta

Moje zauroczenie kaszą pęczak wciąż trwa. Ostatnio bardzo często przygotowuję posiłki z użyciem właśnie pęczaku. Sałatkę jadłam najpierw u znajomych – tak mi posmakowała, że wiedziałam, że i ja ją zrobię. Przepis pochodzi z Kuchni Lidla. Sałatka jest przepyszna, idealna do pracy – sycąca i zdrowa. To pierwsza sałatka, w której smakują mi suszone pomidory, a to już naprawdę spory sukces. To znaczy wiele. Do tej pory nie tykałam suszonych pomidorów, bo tak bardzo nie odpowiadał mi ich smak. A tutaj takie miłe zaskoczenie! Szczerze polecam.

Składniki:

kasza pęczak – 200 g

ser feta – 100 g

kabanosy – dwie sztuki

suszone pomidory – około 10-15 sztuk

papryka czerwona – jedna sztuka

czerwona fasola – 1 puszka

natka pietruszki – pół pęczka

czarne oliwki – około pół szklanki

Składniki na sos:

oliwa z oliwek – 125 ml

musztarda francuska (albo inna) – dwie łyżeczki

sok z cytryny – odrobina

miód – dwie łyżeczki

pieprz

Sposób wykonania:

Kabanosy kroimy w mniejsze kawałki, fetę w kostkę albo po prostu ją kruszymy. Kaszę gotujemy i odsączamy. Suszone pomidory i papryki kroimy w paski albo w kostkę. Fasolę odsączamy z zalewy. Natkę pietruszki drobno siekamy. Oliwki kroimy na połówki. Przygotowujemy sos – mieszamy wszystkie jego składniki i polewamy nim sałatkę. Całość jeszcze raz dokładnie mieszamy. I gotowe!

Podaję odnośnik do oryginalnego przepisu: [TUTAJ]

IMG_0649

IMG_0652

IMG_0655

IMG_0658