Miesiąc: Grudzień 2014

Karp smażony

Już jutro Wigilia. Dacie wiarę, że to już jutro? Czas mknie jak szalony. Z okazji nadchodzących Świąt, na chwilę żegnam się z Wami, najłatwiejszym na świecie przepisem. Nareszcie zrealizowałam swoje postanowienie – usmażyłam i zjadłam karpie w swoim domu, jeszcze przed Wigilią. W końcu mi się to udało! Co tu dużo pisać – karp jest pyszny – zapraszam i życzę wszystkim czytelnikom bloga Wspaniałych Świąt Bożego Narodzenia!

Składniki:

karp – filety, dzwonki

mąka pszenna – garść

jajko – 1 lub 2 sztuki

bułka tarta – garść

+olej, sól, pieprz, odrobina soku z cytryny

Sposób wykonania:

Filety lub dzwonki z karpia kropimy sokiem z cytryny, solimy, pieprzymy i wkładamy do lodówki na około godzinę. Teraz czas na panierkę. Rybę obtaczamy z mące, jajku i bułce tartej, a następnie smażymy na dobrze rozgrzanym oleju. Z obu stron, na złoty kolor. Potem już tylko zajadamy się przepysznym karpiem.

Proste, a taki pyszne, prawda?

Wesołych Świąt, moi drodzy!

IMG_3577

IMG_3581

IMG_3597

IMG_3616

IMG_3622

Reklamy

Polędwiczki wieprzowe w sosie grzybowym

Pomyślałam, że byłoby miło, gdyby w mojej kuchni chociaż odrobinę zapachniało świętami. Zorientowałam się, że mam jeszcze suszone grzyby i wpadłam na pomysł, że zrobię jakieś mięso z sosem grzybowym. Padło na polędwiczki, wyszło przepysznie. Z czystym sumieniem – polecam.

Składniki:

polędwica wieprzowa – 1 sztuka (około 0,5 kg)

cebula – 2 sztuki

suszone grzyby – 1,5 szklanki

śmietana – pół szklanki

mąka – 1 płaska łyżka

pietruszka – pół pęczka (lub suszona)

olej, sól, pieprz, czosnek

Sposób wykonania:

Grzyby moczymy przez noc. Wody z moczenia nie wylewamy. Polędwicę kroimy w plastry o grubości około 2 cm. Każdy plaster delikatnie rozbijamy. Obtaczamy polędwicę w mące i na rozgrzanym oleju obsmażamy ją z obu stron. Następnie dodajemy do polędwiczek pokrojoną w kostkę cebulę. Gdy się zeszkli, dodajemy namoczone i przepłukane grzyby. Chwilę smażymy i następnie dolewamy szklankę wody z moczenia grzybów. Solimy, pieprzymy i całość dusimy tak długo, aż mięso będzie miękkie. Na końcu dodajemy dwa ząbki czosnku przeciśnięte przez praskę, pietruszkę, a następnie zagęszczamy sos. Mąkę mieszamy ze śmietaną i dodajemy do letniego sosu. Mieszamy i zagotowujemy, tylko do „lekkiego mrugania” sosu. Podajemy z kaszą gryczaną albo ryżem.

Smacznego!

Muszę coś jeszcze napisać – naprawdę nie rozumiem przepisów, w których jest napisane, że polędwiczki wystarczy obsmażyć po dwie minuty z obu stron i już są gotowe, pyszne i mięciutkie, można jeść. Mi to nigdy nie wychodzi, ale być może problem tkwi we mnie. W każdym razie gwarantuję, że z tego przepisu polędwica wyjdzie miękka i pyszna.

IMG_3541

IMG_3550

IMG_3552

IMG_3560

IMG_3561

Linguine alla carbonara

Dawno nie przygotowywałam makaronu, a pogoda za oknem skłania do tego, żeby chwilowo porzucić lekkie dania i ugotować coś konkretnego, sycącego. Przepis pochodzi z Kwestii Smaku i jest naprawdę bardzo dobry. Nieznacznie go zmodyfikowałam. To co, może też zrobicie w swoim domu takie pyszności na obiad? Do dzieła!

Składniki (na dwie porcje):

jajka – 2 sztuki

boczek pokrojony w plastry – 90 g

makaron linguine lub inny – 160 g

czosnek (drobno posiekany) – 1 ząbek

posiekana natka pietruszki – 1 łyżka

oliwa z oliwek – 1 łyżka

tarty Parmezan – 40 g

+sól, pieprz

+opcjonalnie pół szklanki śmietany: można dodać lub nie, zależy jak kto się przyzwyczaił

Sposób przygotowania:

Jajka wbić do głębokiego talerza i roztrzepać widelcem (jeśli używamy śmietany to razem z nią). Boczek kroimy na cienkie paseczki. Makaron gotujemy w osolonej wodzie, odcedzamy i wkładamy z powrotem do garnka, przykrywamy. Siekamy czosnek i natkę pietruszki. Na patelnię wlewamy oliwę z oliwek, dodajemy boczek i smażymy na małym ogniu przez około 2 minuty. Boczek ma się lekko podtopić i odrobinę zrumienić. Dodajemy czosnek, natkę pietruszki i smażymy na małym ogniu przez kilkanaście sekund. Trzymamy patelnię na małym ogniu, dodajemy makaron i mieszamy. Odstawiamy z ognia, mieszamy z połową startego sera i pieprzem. Gdy dno patelni trochę ostygnie, ale makaron będzie ciągle gorący, polewamy go roztrzepanymi jajkami i mieszamy aż cały pokryje się masą jajeczną. Jajka nie mogą się całkowicie ściąć od gorącej patelni, mają utworzyć delikatny sos. Podajemy od razu, doprawiając solą i posypując drugą połową startego sera.

Smacznego!

IMG_3483

IMG_3489

IMG_3495

IMG_3497