Stek z antrykotu z masłem czosnkowo-pietruszkowym

Nadszedł ten dzień, w którym mój mężczyzna doczekał się – przyrządziłam mu steka, o którym rozmawialiśmy wielokrotnie (najczęściej około północy, przed spaniem). Pochwalił i powiedział, że bardzo smaczny więc myślę, że kiedy będę chciała sprawić mu przyjemność, na pewno ponownie go przyrządzę. Najważniejszy jest zakup dobrego mięsa. Samo smażenie i przygotowanie dodatków to już naprawdę łatwizna.

Składniki:

kawałek dobrego antrykotu – około 250-300 g

czosnek – 3 ząbki

świeża pietruszka – garść

masło – 1-1,5 łyżki

+ olej do smażenia, sól, pieprz

Sposób przygotowania:

Zaczynamy od przygotowania dodatku. Do miękkiego masła dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek, posiekaną pietruszkę i sól. Formujemy kulkę i wsadzamy ją do lodówki, żeby stwardniała. Na patelni rozgrzewamy olej. Kawałek antrykotu myjemy i osuszamy. Następnie pieprzymy go z obu stron i delikatnie „nacieramy” olejem. Na rozgrzany olej wkładamy naszego steka. Mój był dobrze wysmażony (tzw. podeszwa), czyli 5 minut z jednej i z drugiej strony, ponawiając tę czynność jeszcze raz. Bardzo ważne jest to, żeby po ściągnięciu z patelni dać stekowi „odpocząć”, chociaż te dwie, trzy minuty. Przed podaniem, steka solimy i wykładamy na niego kulkę z masłem czosnkowo-pietruszkowym.

Smacznego!

IMG_5101

IMG_5104

IMG_5106

IMG_5109

18 comments

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s