Gulasz wołowy z whisky

Tym razem zapraszam Was na wpis z serii „obiad na wypasie” albo „obiad na bogato”. Pogoda ciągle jesienna, ale już niedługo nadejdzie zima. A jak zima, to i konkretne, sycące jedzenie. Kilka dni temu zrobiłam gulasz wołowy. Zastanawiałam się nad dodatkiem alkoholu i zdecydowanie był to strzał w dziesiątkę. Całość współgra i jest pyszna.

Składniki:

mięso wołowe (gulaszowe, rostbef, antrykot, łopatka) – około 1 kg

cebula – 1 lub 2 sztuki

woda – pół szklanki

mąka – odrobina do obtoczenia mięsa

whisky – 1 łyżka

sok z cytryny (opcjonalnie) – odrobina

+sól, pieprz

Sposób wykonania:

W dużym garnku rozgrzewamy olej. Mięso wołowe kroimy w nieco większe kawałki. Każdy kawałek mięsa obtaczamy w mące i obsmażamy na oleju. Następnie dodajemy do mięsa pokrojoną w kostkę cebulę. Gdy się lekko zeszkli, dolewamy do całości pół szklanki wody i whisky. Dusimy gulasz przez około 2-2,5 godziny (do miękkości mięsa). Jeśli będzie taka potrzeba – w trakcie gotowania dolewamy więcej wody. Na samym końcu dodajemy pieprz, można też dodać odrobinę soku z cytryny. Sos wychodzi gęsty, w sam raz  i nie potrzeby zagęszczania go mąką. Gulasz podajemy z kaszą jęczmienną, z kaszą gryczaną albo ryżem.

Smacznego!

IMG_7915

IMG_7921

IMG_7924

IMG_7936

IMG_7937

24 comments

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s