Miesiąc: Luty 2016

Focaccia z pesto i żółtym serem

Stało się – po dłuższej przerwie nareszcie udało mi się upiec drożdżowy chlebek i co więcej – taki pyszny! Przyznaję, że rzadko zabieram się za drożdżowe wypieki. Ten rodzaj ciasta wymaga jednak czasu – musi ono wyrosnąć i to nie raz. Ostatnio się zmobilizowałam, znalazłam przepis na focaccię i zabrałam się do pracy. Moja focaccia od oryginału różni się tym, że zamiast proponowanej mozzarelli użyłam sera żółtego i z racji tego, że miałam pesto w słoiczku – użyłam właśnie takiego. Wykonanie poszło sprawnie, a efekt – niebiański. Od dzisiaj kocham (dopiero co wyciągniętą z piekarnika) gorącą focaccię!

Składniki na ciasto:

drożdże instant – 7 g

oliwa z oliwek – 2 łyżki

miód – 1 łyżeczka

mąka pszenna – 500 g

sól – 1,5 łyżeczki

Pozostałe składniki:

ser żółty – około 300 g

pesto bazyliowe – pół słoiczka (można też zrobić samemu)

+oliwa z oliwek, sól

Sposób wykonania:

Do kubeczka wsypujemy suszone drożdże i mieszamy je z 330 ml ciepłej wody. Odstawiamy je na trzy minuty, a następnie mieszamy z oliwą z oliwek i miodem. Mąkę przesiewamy do dużej miski i mieszamy z solą. Robimy wgłębienie w środku, w które stopniowo wlewamy rozczyn z drożdży, jednocześnie mieszając składniki łyżką. Ciasto łączymy w jednolitą masę, rękami formujemy kulę i wykładamy ją na oprószony mąką blat. Wygniatamy przez około 10 minut. Gładkie i elastyczne ciasto smarujemy oliwą, naoliwionymi dłońmi i przekładamy do miski, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na półtorej godziny, do czasu aż znacznie zwiększy swoją objętość. Wyrośnięte ciasto wygniatamy pięścią w celu usunięcia pęcherzy powietrza. Następnie wykładamy je na papier do pieczenia o wymiarach 30 x 40 cm i rozpłaszczamy dłonią, dopasowując do wymiarów papieru. Przekładamy do blachy do pieczenia lub formy o tych samych wymiarach. Przykrywamy luźno przeźroczystą folią spożywczą i odstawiamy na godzinę w ciepłe miejsce do podwojenia objętości. Piekarnik nagrzewamy do 240 stopni. Wierzch ciasta smarujemy dwiema łyżkami oliwy z oliwek, robimy palcem wgłębienia co około 4 cm i posypujemy gruboziarnistą solą morską. Wstawiamy do środkowej części nagrzanego piekarnika i pieczemy przez 15-18 minut. Pod koniec pieczenia, wysuwamy blachę i ciasto smarujemy pesto, a na nim rozkładamy starty ser żółty. Wkładamy ponownie do piekarnika na 2-3 minuty. Gotowe!

Odnośnik do oryginalnego przepisu:

http://www.kwestiasmaku.com/dania_dla_dwojga/focaccia_z_mozzarella_zielonym_pesto/przepis.html

Smacznego!

IMG_8007

IMG_8010

IMG_8012

IMG_8016

Cebula w sosie z orzechów włoskich – BAJE SOSIE

Tym razem zapraszam Was na coś pysznego, ale nie mojego autorstwa. Wróciłam zmęczona do domu, a już od progu poczułam piękny zapach. On – przyrządził dla mnie cebulę z orzechowym sosem. Cudo, po prostu cudeńko. Przepyszne połączenie, strasznie mi smakowało. Myślę, że On już teraz ma pełną świadomość tego, że gdyby raz jeszcze chciał coś dla mnie przyrządzić – to musi być właśnie ta cebula, z tym sosem. Sam przepis pochodzi z książki Gruziński smak (którą zresztą bardzo polecam)! Jeszcze nie miałam okazji odwiedzić Gruzji, ale jeśli tam tak jedzą, to wrócę grubsza.

Składniki:

czerwona cebula – 1 kg

sos – 400-500 ml

oliwa – 50-70 ml

Składniki na sos:

orzechy włoskie – 300 g

gotowana woda – 300 ml

czosnek – 2-3 ząbki

kurkuma – 1,5 łyżeczki

+sól

Sposób wykonania:

Piekarnik rozgrzewamy do 280 stopni. Nie obieramy cebul, po prostu dobrze je myjemy. Każdą przekrajamy na pół i nakłuwamy widelcem. Wykładamy na blachę i polewamy oliwą, a następnie wsadzamy do piekarnika i pieczemy 15-20 minut. W tym czasie miksujemy orzechy, czosnek, kurkumę i sól, po czym rozcieńczamy całość wodą. Po wyjęciu z piekarnika polewamy cebule sosem.

On – nawet zrobił mi zdjęcia, żebym mogła dodać nowy wpis.

Tym razem publicznie – dziękuję Ci za jedną z pyszniejszych obiadokolacji, jakie ostatnio jadłam i za to, że nawet pomyślałeś o zdjęciach i przede wszystkim – o mnie.

Smacznego!

IMG_8063

IMG_8066

IMG_8068

IMG_8071