Miesiąc: Styczeń 2017

Makaron zapiekany z wędzonym łososiem i mozzarellą

W lodówce miałam wędzonego łososia i mozzarellę. Zastanawiałam się, czy z tych składników da się przygotować jakieś obiadowe danie. Szybko przeszukałam kilka blogów i okazało się, że można! Chwilę po znalezieniu przepisu pomyślałam – „dobrze, że makaron mam zawsze”. Zapiekanka wyszła bardzo smaczna. Mozzarella i żółty ser, wymieszany ze śmietanką i całość zapieczona – niebo.

Składniki:

makaron (u mnie rurki) – na oko, tyle ile zmieści się w formie do zapiekania

wędzony łosoś – 100-200 g

mozzarella – kulka

śmietanka kremowa 30% – 1/4 szklanki

żółty ser (starty na tarce o grubych oczkach) – szklanka

+pieprz cayenne, sól, pieprz, odrobina oliwy z oliwek / oleju

Sposób wykonania:

Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni. Naczynie żaroodporne smarujemy oliwą z oliwek albo olejem. Makaron gotujemy w osolonej wodzie, zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Odcedzamy. Na dno naczynia wykładamy połowę makaronu, posypujemy pieprzem cayenne, rozkładamy pokrojonego łososia i posypujemy czarnym pieprzem. Wykładamy resztę makaronu i posypujemy go mieszanką posiekanej mozzarelli, śmietanki i żółtego sera. Znów doprawiamy solą, pieprzem i ewentualnie pieprzem cayenne. Wstawiamy do nagrzanego piekarnika na około 10 minut. Gotowe!

Przepis odrobinę zmodyfikowałam, ale oryginał znajduje się [TUTAJ]

Smacznego!

img_0158

img_0163

img_0169

img_0174

img_0178

Rolada mięsno-serowa

Sylwester i Nowy Rok to idealny czas na nowe dania, a szczególnie na nowe przekąski. Rolada mięsno-serowa jest przepyszna. Nigdy takiej nie jadłam. Jest idealna do kanapek albo jako małe co nieco podczas spotkań z rodziną i przyjaciółmi. Po raz kolejny przepis dostałam od koleżanki Kasi i po raz kolejny był to strzał w dziesiątkę. Korzystanie z takich przepisów to czysta przyjemność, a o jedzeniu tych smakołyków już nie wspominam. Pycha.

Uwaga: Z podanych składników rolada będzie miała więcej sera niż mięsa i tak być powinno. W mojej jest więcej mięsa, ponieważ w dniu przygotowań zorientowałam się, że nie mam 60 dag sera, ale 40 dag sera, a do tego przemiła sprzedawczyni na Hali Targowej zmieliła mi trochę więcej łopatki niż chciałam.

Składniki:

ser żółty – 60 dag

jajka – 3 sztuki

majonez – pół słoika

mięso mielone (u mnie łopatka) – 60 dag

czosnek – 4 ząbki

kajzerka – jedna cała i pół (1,5 bułki)

+sól, pieprz

Sposób wykonania:

Ser trzemy na tarce o dużych oczkach. Do niego wbijamy dwa jajka i dodajemy majonez, mieszamy. Na blachę wyłożoną papierem do pieczenia wylewamy przygotowaną masę. Całość zapiekamy przez około 20 min., do czasu aż ser roztopi się i utworzy jednolity placek. Do mięsa mielonego dodajemy czosnek, przyprawy, namoczoną bułkę i jajko.Mieszamy i mięsną warstwę wykładamy równomiernie na zimny placek serowy. Całość zwijamy w rulon i owijamy folią aluminiową. Roladę wkładamy do keksówki i pieczemy 1,5 godziny w 180 stopniach. Ważne: rolady nie wyciągamy, nie odpakowujemy i nie dotykamy, dopóki zupełnie nie wystygnie.

Smacznego!

img_0478

img_0484

img_0487

img_0499