Miesiąc: Luty 2017

Dorsz w trzech odsłonach

Zima, zima, wciąż zima… Trzeba się jakoś ratować. Najlepiej pysznym jedzeniem – to działa! Jakiś czas temu, w jednym z marketów udało mi się kupić w promocji polędwicę z dorsza. Może nie pamiętacie, ale uwielbiam ryby i zawsze żałuję, że nie jem ich częściej. Żeby nie było nudno – rybę przygotowałam w trzech różnych wariantach – sami zobaczcie. Mi najbardziej odpowiada panierka z sezamu, uwielbiam ją.

Składniki:

dorsz atlantycki (polędwica) – trzy kawałki

szynka szwarcwaldzka – plaster lub dwa

sezam – garść

+odrobina mąki, jajko, bułka tarta (do tradycyjnej panierki)

Sposób wykonania:

Jeśli chodzi o przygotowywanie ryb – większej filozofii brak – ze względu na to, też bardzo je uwielbiam. Ryby solimy i pieprzymy. Pierwszy z kawałków obtaczamy w jajku, a następnie w sezamie. Drugi kawałek owijamy szynką. Trzeci panierujemy tradycyjnie – w mące, jajku i bułce tartej. Na patelni rozgrzewamy olej i smażymy dorsza, z obydwu stron, na złoty kolor. Wszystkie trzy kawałki smażyłam na jednej patelni i wszystko było w porządku.

Podałam z ziemniakami i rukolą.

Smacznego!

img_0428

img_0437

img_0440

img_0442

Sałatka ze szpinakiem, czarną soczewicą i serem halloumi

Już na samym początku muszę zaznaczyć, że zakochałam się w tej sałatce, i to od pierwszego wejrzenia. Podczas jednego z wypadów na miasto, trafiliśmy do bardzo przyjemnej restauracji, w której zamówiłam sałatkę ze szpinakiem, soczewicą i halloumi (były w niej jeszcze dodatkowe składniki: dynia piżmowa, papryka marynowana i burak). Bardzo ciekawił mnie ser halloumi – dla mnie był wciąż nieznanym, a jedna z koleżanek namawiała, żebym wypróbowała, bo jest pyszny. Miała rację. Uwielbiam wiele sałatek, ale w tej wszystko ze sobą współgra – świeży szpinak, czarna soczewica, pomidory, słonecznik i ten wyjątkowy, cypryjski ser. Po tym jak zjadłam tą sałatkę, ekspresowo wykonałam ją w domu – nie mogłam się powstrzymać. Polecam, jest cudna. Nie można przestać jeść.

Składniki:

świeży szpinak – opakowanie

czarna soczewica – 1/3 szklanki

pomidorki koktajlowe – ilość wedle uznania (u mnie raczej sporo )

ser halloumi – kostka

prażony słonecznik – 1/3 szklanki (można zastąpić orzechami – laskowymi, włoskimi, nerkowca…)

+oliwa z oliwek (u mnie z dodatkiem chili)

Sposób wykonania:

Liście szpinaku wykładamy na dno miski. Polewamy go odrobiną lekko pikantnej oliwy z oliwek. Na szpinak wykładamy ugotowaną i odsączoną czarną soczewicę (odrobinę zostawiamy na później). Następnie kroimy pomidorki koktajlowe na połówki lub ćwiartki i dodajemy do sałatki. Ser halloumi możemy albo podsmażyć albo grillować na patelni albo po prostu położyć plastry surowego sera (niestety nie mam patelni grillowej więc próbowałam już z podsmażonym serem i surowym – druga opcja bardziej mi smakowała). Na pomidorki wykładamy ser, całość posypujemy prażonym słonecznikiem i resztką soczewicy. Ponownie polewamy oliwą z oliwek. Gotowe!

*Jeśli dodacie dynię, buraka i marynowaną paprykę, a słonecznik zastąpicie orzechami – też będzie cudnie!

Smacznego!

img_0503

img_0506

img_0509

img_0515