Miesiąc: Kwiecień 2017

Łazanki z kapustą i pieczarkami

Wydaje mi się, że po raz pierwszy łazanki w swoim domu przygotowałam wtedy, kiedy najzwyczajniej w świecie został mi farsz po krokietach. Od tego czasu łazanki tak bardzo mi posmakowały, że obecnie przygotowuję je częściej niż krokiety. Farsz jest identyczny, jednak zamiast smażyć naleśniki, wystarczy ugotować łazankowy makaron – tak go nazywam (po polsku: makaron w kształcie kwadratów). Jeśli ktoś ma czas na to, żeby zrobić makaron samemu, to już ma opcję całkowicie na wypasie. Polecam, łazanki są pyszne.

Składniki:

kapusta kiszona – około 600 g

pieczarki – 0,5 kg

cebula – 1-2 sztuki

makaron na łazanki – pół opakowania

+sól, pieprz, liście laurowe, ziele angielskie, olej do smażenia

Sposób wykonania:

Kapustę kiszoną płuczemy i gotujemy pod przykryciem, razem z liściem laurowym i zielem angielskim, do miękkości. Kapustę mocno odciskamy w dłoniach z nadmiaru wody, studzimy i drobno szatkujemy. Pieczarki kroimy w malutką kosteczkę, na patelni rozgrzewamy odrobinę oleju i podsmażamy je, aż cała woda wyparuje. Cebulę kroimy w drobną kostkę i również podsmażamy. Kapustę mieszamy razem z pieczarkami i cebulą, a całość doprawiamy solą i pieprzem. Następnie gotujemy makaron. Po odcedzeniu łączymy go razem z farszem. Gotowe!

Smacznego!

IMG_0575

IMG_0578

IMG_0581

IMG_0583

IMG_0585

Sałatka warstwowa z burakami

Słońca za oknem wciąż niewiele i sądzę, że właśnie dlatego naszła mnie okrutna ochota na sałatkę z burakami i majonezem. Muszę wspomnieć o tym, że inspiracją była sałatka mojej mamy. Jej wersja ma dodatkowo pyszne śledzie, ugotowane ziemniaki, a zamiast ogórków konserwowych, są kiszone. Z racji tego, że samo ugotowanie buraków zajęło mi sporo czasu, postanowiłam zrobić nieco szybszą i trochę inną wersję. Gdybym oprócz buraków miała zająć się jeszcze przygotowaniem matjasów i ugotowaniem ziemniaków, zastałaby mnie w kuchni późna noc. A tego chciałam uniknąć. Jeśli tak jak ja kochacie buraki, sałatka na pewno bardzo przypadnie Wam do gustu. Dodam, że mamina wersja jest smaczniejsza – jeśli macie czas – polecam, bo jest pyszna. Śledzie i ogórki kiszone nadają sałatce zupełnie inny smak. Poza tym, sałatki od mamy zawsze są najlepsze, prawda?

Składniki:

ugotowane buraki – 3 sztuki

żółty ser (starty na grubych oczkach) – 200 g

ugotowane jajka – 5 sztuk

ogórki konserwowe – 5 sztuk

mrożony groszek – 200 g

szczypiorek – pęczek

Składniki na sos:

majonez – 4 łyżki

+sól, pieprz, ząbek czosnku przeciśnięty przez praskę (dałam jeden i jest praktycznie niewyczuwalny w sałatce – można go pominąć albo dać więcej, jeśli ktoś lubi)

Sposób wykonania:

Buraki gotujemy w łupinach około 1,5 – 2 godziny. Wszystko zależy od wielkości buraków. Gotujemy i odcedzamy groszek (można po ugotowaniu dodać odrobinę masła). Łączymy ze sobą wszystkie składniki na sos. Układamy warstwami (od spodu): ugotowany groszek, jajka (posiekane lub po prostu starte na tarce o grubych oczkach), połowa sosu, starty żółty ser, buraki (starte na tarce o grubych oczkach), pokrojone w kostkę ogórki konserwowe, druga połowa sosu i na wierzch – posiekany szczypiorek. Wsadzamy do lodówki, a potem pozostaje już tylko konsumpcja.

Przepis znalazłam [TUTAJ] – wersja bez szczypiorku, za to z pietruszką bądź rzeżuchą

Smacznego!

IMG_0547

IMG_0552

IMG_0558

Próbowałam zrobić zdjęcie sałatki „od środka”, ale nie wyglądało to dobrze. Musicie się zadowolić zdjęciem miski z zewnątrz i zapewnieniem, że jest pyszna.