Sałatka warstwowa z burakami

Słońca za oknem wciąż niewiele i sądzę, że właśnie dlatego naszła mnie okrutna ochota na sałatkę z burakami i majonezem. Muszę wspomnieć o tym, że inspiracją była sałatka mojej mamy. Jej wersja ma dodatkowo pyszne śledzie, ugotowane ziemniaki, a zamiast ogórków konserwowych, są kiszone. Z racji tego, że samo ugotowanie buraków zajęło mi sporo czasu, postanowiłam zrobić nieco szybszą i trochę inną wersję. Gdybym oprócz buraków miała zająć się jeszcze przygotowaniem matjasów i ugotowaniem ziemniaków, zastałaby mnie w kuchni późna noc. A tego chciałam uniknąć. Jeśli tak jak ja kochacie buraki, sałatka na pewno bardzo przypadnie Wam do gustu. Dodam, że mamina wersja jest smaczniejsza – jeśli macie czas – polecam, bo jest pyszna. Śledzie i ogórki kiszone nadają sałatce zupełnie inny smak. Poza tym, sałatki od mamy zawsze są najlepsze, prawda?

Składniki:

ugotowane buraki – 3 sztuki

żółty ser (starty na grubych oczkach) – 200 g

ugotowane jajka – 5 sztuk

ogórki konserwowe – 5 sztuk

mrożony groszek – 200 g

szczypiorek – pęczek

Składniki na sos:

majonez – 4 łyżki

+sól, pieprz, ząbek czosnku przeciśnięty przez praskę (dałam jeden i jest praktycznie niewyczuwalny w sałatce – można go pominąć albo dać więcej, jeśli ktoś lubi)

Sposób wykonania:

Buraki gotujemy w łupinach około 1,5 – 2 godziny. Wszystko zależy od wielkości buraków. Gotujemy i odcedzamy groszek (można po ugotowaniu dodać odrobinę masła). Łączymy ze sobą wszystkie składniki na sos. Układamy warstwami (od spodu): ugotowany groszek, jajka (posiekane lub po prostu starte na tarce o grubych oczkach), połowa sosu, starty żółty ser, buraki (starte na tarce o grubych oczkach), pokrojone w kostkę ogórki konserwowe, druga połowa sosu i na wierzch – posiekany szczypiorek. Wsadzamy do lodówki, a potem pozostaje już tylko konsumpcja.

Przepis znalazłam [TUTAJ] – wersja bez szczypiorku, za to z pietruszką bądź rzeżuchą

Smacznego!

IMG_0547

IMG_0552

IMG_0558

Próbowałam zrobić zdjęcie sałatki „od środka”, ale nie wyglądało to dobrze. Musicie się zadowolić zdjęciem miski z zewnątrz i zapewnieniem, że jest pyszna.

Kopytka, o!

Kopytka są takie pyszne, a mam wrażenie, że trochę przez nas zapomniane. Robiłam je już nie raz i nie dwa – są wspaniałym dodatkiem do sosów dlatego pojawiają się w naszym domu dosyć często. A Wy, lubicie kluski z ugotowanych i rozgniecionych ziemniaków? Do tego mąka, jajko i danie gotowe. W oczekiwaniu na prawdziwą wiosnę objadamy się kopytkami i kluskami. Chętni?

Składniki:

ziemniaki – około 0,5 kg

mąka – 150-200 g

jajko – 1 sztuka

+szczypta soli

Sposób wykonania:

Ugotowane ziemniaki odcedzamy i od razu przeciskamy przez praskę. Studzimy. Na stolnicę przesiewamy mąkę, dodajemy ziemniaki i robimy na środku wgłębienie, w które wbijamy jajko. Dodajemy odrobinę soli i zagniatamy gładkie ciasto. Im więcej damy mąki, tym kopytka będą bardziej zwarte, nie będą się rozlatywały. Ciasto dzielimy na kilka części i z każdej formujemy „wałeczek”. Nożem odkrajamy kawałki, czyli nasze kopytka. Wrzucamy je na gotującą się wodę i od razu po ich wypłynięciu wyciągamy je na cedzak i polewamy roztopionym masłem. Teraz już tylko wyławiamy kopytka, prosto na talerze!

Smacznego!

IMG_0519

IMG_0520

IMG_0523

IMG_0528

Sałatka z serem feta, oliwkami i słonecznikiem

Wiosna już do nas zagląda, jeszcze trochę niepewnie, ale za chwilę nadejdzie. Z tej okazji zapraszam Was na pyszną, wiosenną sałatkę. Tak pomyślałam, że w zasadzie można by ją nazwać uboższą krewną fety, ale nie do końca. Lubię to, że czasami wystarczy zrezygnować z dwóch składników albo użyć innego dressingu i wychodzi nam inna, zupełnie nowa i pyszna kombinacja. Sałatka jest przepyszna, a dressing miodowo-musztardowy sprawił, że śmiało może konkurować z fetą. I wiecie co? U mnie wygrywa z fetą.

Składniki:

sałata masłowa (albo lodowa)- pół główki

ogórek zielony – pół albo jeden

ser feta – 50-100 g

zielone oliwki – garść

prażony słonecznik – wedle uznania

Składniki na dressing:

musztarda Dijon (może być też inna, np. sarepska) – łyżeczka

miód – łyżeczka

oliwa z oliwek – 3-4 łyżki

Sposób wykonania:

Sałatę płuczemy, osuszamy i rwiemy na mniejsze kawałki. Układamy na dnie miski. Oliwki kroimy w plasterki i dorzucamy do sałaty. Ogórka kroimy w kostkę albo w półplasterki. Ser feta kruszymy w dłoniach i dodajemy do sałatki. Na wierzch wysypujemy uprażony słonecznik. Mieszamy ze sobą wszystkie składniki na dressing i powstałym sosem dokładnie polewamy całość.

Smacznego!

img_0110

img_0120

img_0125

img_0128

Dorsz w trzech odsłonach

Zima, zima, wciąż zima… Trzeba się jakoś ratować. Najlepiej pysznym jedzeniem – to działa! Jakiś czas temu, w jednym z marketów udało mi się kupić w promocji polędwicę z dorsza. Może nie pamiętacie, ale uwielbiam ryby i zawsze żałuję, że nie jem ich częściej. Żeby nie było nudno – rybę przygotowałam w trzech różnych wariantach – sami zobaczcie. Mi najbardziej odpowiada panierka z sezamu, uwielbiam ją.

Składniki:

dorsz atlantycki (polędwica) – trzy kawałki

szynka szwarcwaldzka – plaster lub dwa

sezam – garść

+odrobina mąki, jajko, bułka tarta (do tradycyjnej panierki)

Sposób wykonania:

Jeśli chodzi o przygotowywanie ryb – większej filozofii brak – ze względu na to, też bardzo je uwielbiam. Ryby solimy i pieprzymy. Pierwszy z kawałków obtaczamy w jajku, a następnie w sezamie. Drugi kawałek owijamy szynką. Trzeci panierujemy tradycyjnie – w mące, jajku i bułce tartej. Na patelni rozgrzewamy olej i smażymy dorsza, z obydwu stron, na złoty kolor. Wszystkie trzy kawałki smażyłam na jednej patelni i wszystko było w porządku.

Podałam z ziemniakami i rukolą.

Smacznego!

img_0428

img_0437

img_0440

img_0442

Sałatka ze szpinakiem, czarną soczewicą i serem halloumi

Już na samym początku muszę zaznaczyć, że zakochałam się w tej sałatce, i to od pierwszego wejrzenia. Podczas jednego z wypadów na miasto, trafiliśmy do bardzo przyjemnej restauracji, w której zamówiłam sałatkę ze szpinakiem, soczewicą i halloumi (były w niej jeszcze dodatkowe składniki: dynia piżmowa, papryka marynowana i burak). Bardzo ciekawił mnie ser halloumi – dla mnie był wciąż nieznanym, a jedna z koleżanek namawiała, żebym wypróbowała, bo jest pyszny. Miała rację. Uwielbiam wiele sałatek, ale w tej wszystko ze sobą współgra – świeży szpinak, czarna soczewica, pomidory, słonecznik i ten wyjątkowy, cypryjski ser. Po tym jak zjadłam tą sałatkę, ekspresowo wykonałam ją w domu – nie mogłam się powstrzymać. Polecam, jest cudna. Nie można przestać jeść.

Składniki:

świeży szpinak – opakowanie

czarna soczewica – 1/3 szklanki

pomidorki koktajlowe – ilość wedle uznania (u mnie raczej sporo )

ser halloumi – kostka

prażony słonecznik – 1/3 szklanki (można zastąpić orzechami – laskowymi, włoskimi, nerkowca…)

+oliwa z oliwek (u mnie z dodatkiem chili)

Sposób wykonania:

Liście szpinaku wykładamy na dno miski. Polewamy go odrobiną lekko pikantnej oliwy z oliwek. Na szpinak wykładamy ugotowaną i odsączoną czarną soczewicę (odrobinę zostawiamy na później). Następnie kroimy pomidorki koktajlowe na połówki lub ćwiartki i dodajemy do sałatki. Ser halloumi możemy albo podsmażyć albo grillować na patelni albo po prostu położyć plastry surowego sera (niestety nie mam patelni grillowej więc próbowałam już z podsmażonym serem i surowym – druga opcja bardziej mi smakowała). Na pomidorki wykładamy ser, całość posypujemy prażonym słonecznikiem i resztką soczewicy. Ponownie polewamy oliwą z oliwek. Gotowe!

*Jeśli dodacie dynię, buraka i marynowaną paprykę, a słonecznik zastąpicie orzechami – też będzie cudnie!

Smacznego!

img_0503

img_0506

img_0509

img_0515

Makaron zapiekany z wędzonym łososiem i mozzarellą

W lodówce miałam wędzonego łososia i mozzarellę. Zastanawiałam się, czy z tych składników da się przygotować jakieś obiadowe danie. Szybko przeszukałam kilka blogów i okazało się, że można! Chwilę po znalezieniu przepisu pomyślałam – „dobrze, że makaron mam zawsze”. Zapiekanka wyszła bardzo smaczna. Mozzarella i żółty ser, wymieszany ze śmietanką i całość zapieczona – niebo.

Składniki:

makaron (u mnie rurki) – na oko, tyle ile zmieści się w formie do zapiekania

wędzony łosoś – 100-200 g

mozzarella – kulka

śmietanka kremowa 30% – 1/4 szklanki

żółty ser (starty na tarce o grubych oczkach) – szklanka

+pieprz cayenne, sól, pieprz, odrobina oliwy z oliwek / oleju

Sposób wykonania:

Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni. Naczynie żaroodporne smarujemy oliwą z oliwek albo olejem. Makaron gotujemy w osolonej wodzie, zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Odcedzamy. Na dno naczynia wykładamy połowę makaronu, posypujemy pieprzem cayenne, rozkładamy pokrojonego łososia i posypujemy czarnym pieprzem. Wykładamy resztę makaronu i posypujemy go mieszanką posiekanej mozzarelli, śmietanki i żółtego sera. Znów doprawiamy solą, pieprzem i ewentualnie pieprzem cayenne. Wstawiamy do nagrzanego piekarnika na około 10 minut. Gotowe!

Przepis odrobinę zmodyfikowałam, ale oryginał znajduje się [TUTAJ]

Smacznego!

img_0158

img_0163

img_0169

img_0174

img_0178

Rolada mięsno-serowa

Sylwester i Nowy Rok to idealny czas na nowe dania, a szczególnie na nowe przekąski. Rolada mięsno-serowa jest przepyszna. Nigdy takiej nie jadłam. Jest idealna do kanapek albo jako małe co nieco podczas spotkań z rodziną i przyjaciółmi. Po raz kolejny przepis dostałam od koleżanki Kasi i po raz kolejny był to strzał w dziesiątkę. Korzystanie z takich przepisów to czysta przyjemność, a o jedzeniu tych smakołyków już nie wspominam. Pycha.

Uwaga: Z podanych składników rolada będzie miała więcej sera niż mięsa i tak być powinno. W mojej jest więcej mięsa, ponieważ w dniu przygotowań zorientowałam się, że nie mam 60 dag sera, ale 40 dag sera, a do tego przemiła sprzedawczyni na Hali Targowej zmieliła mi trochę więcej łopatki niż chciałam.

Składniki:

ser żółty – 60 dag

jajka – 3 sztuki

majonez – pół słoika

mięso mielone (u mnie łopatka) – 60 dag

czosnek – 4 ząbki

kajzerka – jedna cała i pół (1,5 bułki)

+sól, pieprz

Sposób wykonania:

Ser trzemy na tarce o dużych oczkach. Do niego wbijamy dwa jajka i dodajemy majonez, mieszamy. Na blachę wyłożoną papierem do pieczenia wylewamy przygotowaną masę. Całość zapiekamy przez około 20 min., do czasu aż ser roztopi się i utworzy jednolity placek. Do mięsa mielonego dodajemy czosnek, przyprawy, namoczoną bułkę i jajko.Mieszamy i mięsną warstwę wykładamy równomiernie na zimny placek serowy. Całość zwijamy w rulon i owijamy folią aluminiową. Roladę wkładamy do keksówki i pieczemy 1,5 godziny w 180 stopniach. Ważne: rolady nie wyciągamy, nie odpakowujemy i nie dotykamy, dopóki zupełnie nie wystygnie.

Smacznego!

img_0478

img_0484

img_0487

img_0499