„Pyszne 25” Anna Starmach

Ubolewam nad tym, że z powodu braku czasu nie mogę pisać dla Was o książkach, które są dla mnie ogromnym źródłem wiedzy i inspiracji. O książkach, które są dla mnie ważne, które są pomocne i są godne polecenia. Bardzo chciałabym, żeby kolejne wpisy w tej kategorii pojawiały się regularnie, podobnie jak przepisy na stronie głównej. Zaczynam od książki Ani Starmach „Pyszne 25”. Ania wydała już kilka książek i z tego, co słyszałam – już niedługo szykuje dla nas kolejną nowość. Według mnie jej pierwsza książka jest tą najlepszą (często tak się zdarza, prawda?). To tylko moje subiektywne odczucie.

img_0135

Nie mogę nie wspomnieć o dedykacji, która bardzo mi się spodobała. Jej fragment brzmi:

„Dedykuję tę książkę mojej mamie, która przygotowała swoją pierwszą zupę, dopiero gdy założyła rodzinę, a dziś jest jedną z najlepiej gotujących znanych mi osób (…)”.

Książka posiada właściwie dwa zasadnicze rozdziały – „Na słono” i „Na słodko” oraz jako dodatek – „Niezbędnik”. Podział jest bardzo trafny i znacznie ułatwia wyszukanie przepisu.

img_0142

Wypróbowałam bardzo dużo przepisów z tej książki i ani razu się nie zawiodłam. A to coś znaczy, prawda?

Zrobiłam między innymi krem z pomidorów i papryki: KREM Z POMIDORÓW I PAPRYKI

img_0147

Skusiłam się też na łososia w cieście francuskim:

ŁOSOŚ W CIEŚCIE FRANCUSKIM

img_0152

Warto napisać tez o tym, że do każdego przepisu dodano kilka słów od autorki. Czasami związane są one z wspomnieniami, a czasami są w nich dodatkowe wskazówki dotyczące dania. Same przepisy zostały podane w sposób przejrzysty i zrozumiały – składniki + przygotowanie i wszystko jasne.

Autorka zapewnia też, że wszystkie dania można wykonać w 25 minut, a cena każdego z nich nie przekroczy 25 zł. Od razu zaznaczam, że nie należę do osób, które odmierzają minuty spędzone w kuchni więc nie wiem, czy wykonanie każdego dania zajmie dokładnie tyle czasu. Jeśli chodzi o kwotę 25 zł – w tej kwestii napiszę, że wszystko zależy od tego, jak duże przygotowujemy porcje i dla ilu osób gotujemy. I myślę, że często koszt wykonania potrawy przekroczy 25 zł. Te dwa zapewnienia uznałabym raczej za niepotrzebny „chwyt”.

img_0154

Oprócz wymienionych przepisów skusiłam się też na wykonanie wielu innych dań, których nie opublikowałam. Były to m.in. warzywa zapiekane z fetą, kasza gryczana na zimno z rzodkiewką i ogórkiem, tortilla czy mięsne pulpeciki w sosie pomidorowym. No i ciasteczka owsiane z orzechami i rodzynkami – wszystko wspaniałe.

Jestem ciekawa, czy osoby będące w posiadaniu tej książki, mają takie samo lub chociaż podobne zdanie jak ja. Mieliście w rękach tą książkę? Przypadła do gustu?

Dostałam ją w prezencie i leży na mojej półce (nie tak do końca leży, bo często jest w użyciu).

Starmach A., Pyszne 25. Na słono, na słodko. Kraków 2013.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s